2017.07.04 – Dzień 4

Dziś już dzień był nieco inny, choć zaczął się podobnie – pracą. Przed południem ukończyliśmy otaczanie obozu siatkami maskującymi, przygotowane zostały elementy bramy oraz świetlicy, które w późniejszym czasie złożyła kadra, i stanęły nasze rozsuwane wrota i zadaszony Dom Amisza (świetlica). Nadszedł czas na obiad, chwilę odpoczynku i pod prysznicami zmyliśmy z siebie brud pozostały po pracy po to, aby czyści i piękni rozpocząć pierwsze zajęcia tematyczne: szkolenie padawanów. Szereg różnych zadań testował naszą sprawność fizyczną, umiejętność logicznego myślenia i wyczucia Mocy w przestrzeni wokół nas. Nastepnie kolacja aby zregenerować siły i wrócilśmy do podobozu aby przygotować się na szczepowe uroczystości. Posprzątaliśmy skrupulatnie namioty, poprawiliśmy umundurowanie i w ugrupowaniu marszowym ruszyliśmy na apel zgrupowania otwierający obóz. Po nim wzięliśmy gitary i śpiewniki i reprezentowaliśmy nasz podobóz na szczepowym ognisku. Potem tylko mycie ząbków i twarzy i do wyrek zbierać siły aby w pełni rozpocząć nasze przygody po galaktykach. Niech Moc będzie z wami!

dh. Justyna

Zdjęcia