Hej, w góry

Ref.:
Hej! w góry, w góry! popatrz – już wstaje blady świt.:     C d
Jeszcze tak nieporadnie chce ominąć szczyt.              F C G
Hej, miły panie, czekaj! Zaraz my też będziemy tam,
Nie będziesz musiał schodzić z połoniny sam.

Bywały takie dni, że słońca złoty blask                       C d
W zawody szedł z sennym brzaskiem.                       F C G
To dziwne więc, że skoro świt
Wiatr i deszcz razem tańczą

Ref.:
Hej! w góry, w góry!…

Zagrajcie nam – może się cofnie czas,
Do tamtych dni naszych marzeń,
Do dni spędzonych pośród sennych skał,
Gdy czas umykał w pełni zdarzeń.

Ref.:

Tworzenie komentarza