Czuwaj!
11. dnia obozu odbyły się wyjątkowe zajęcia integracyjne całego Szczepu VII. Poranny blok wypełniła emocjonująca gra punktowa, w której mogliśmy sprawdzić się w różnych konkurencjach — od ping-ponga, przez strzelanie z łuku, “gumizelę” i jazdę taczką, po łowienie ryb, tor przeszkód, pierwszą pomoc i wiele innych ciekawych zadań. To była świetna okazja do lepszego poznania naszych kolegów i koleżanek z Zuchów oraz harcerzy starszych z Dragona.
Po obiedzie i chwili wytchnienia po czasie wolnym, wyruszyliśmy na naszą drugą marynarską misję. Tym razem czekała nas wodna wyprawa — przeprawa przez jezioro Łowyńskie na SUP-ach. Niestety, pogoda nas nie rozpieszczała i zmusiła do chwilowego schronienia pod dachem. Na szczęście był to doskonały moment na podwieczorek. Gdy deszcz ustał, wyruszyliśmy na kolejne zajęcia – na Koalę. Tam spotkała nas niespodzianka – nasza kadra niespodziewanie zamieniła się w… zombie! Naszym zadaniem było odnalezienie zaginionego kompasu. Zabawa wciągnęła nas tak bardzo, że rozegraliśmy tę grę aż dwa razy.
Wieczorem, po kolacji, odbył się uroczysty apel oraz wspólne ognisko szczepu, podczas którego z radością powitaliśmy nasze Zuchy. Nie zabrakło śpiewów, uśmiechów i wspólnego czasu przy ogniu. Dzień zakończyliśmy kąpielą i zasłużonym odpoczynkiem – pełni wrażeń, ale gotowi na kolejne przygody następnego dnia!
P.S. Jeszcze się pochwalimy, że grę nocną, która polegała na odnalezieniu butelek ze świetlikami wygrały Hania, Iza, Natalia, Tatiana oraz Vanessa, która zdobyła 2 buteleczki. Grę Czewoji wygrała ekipa w składzie: Nela, Pola i Masha! Serdecznie gratulujemy!
