Czuwaj!
Dzisiaj 05.07 zebraliśmy się pod hufcem, gotowi na kolejną wspólną wyprawę. Wszyscy podekscytowani zapakowaliśmy się do autokaru i ruszyliśmy w drogę do Łowynia – miejsca, które przez najbliższe dni stanie się naszym tymczasowym domem.
Po dotarciu na miejsce nie było czasu na leniuchowanie – czekało na nas rozstawianie namiotów ⛺ i rozpoczęcie budowy podobozu. Pracy było sporo, ale daliśmy radę!
W końcu nadszedł czas na zasłużony obiad, a po nim – pół godziny dla słoniny, czyli chwila wytchnienia. Gdy odpoczęliśmy, wróciliśmy do dalszych przygotowań.
W międzyczasie, gdy zmęczenie zaczęło nas dopadać, zrobiliśmy sobie przerwę na wysłuchanie regulaminu obozu i zjedliśmy podwieczorek. To dało nam nową energię – i znów wróciliśmy do pracy.
Po kolacji przyszedł czas na coś, na co wszyscy czekali… zabawę!
Przebraliśmy się w stroje polowe i ruszyliśmy na koale (lasu obok naszej bazy), gdzie zagraliśmy z Dragonem w beretówę i dentystę – było dużo śmiechu, biegania i świetnej zabawy!
Zmęczeni, wybiegani, ale bardzo szczęśliwi wróciliśmy do obozu, wskoczyliśmy pod prysznice i tak zakończyliśmy nasz pierwszy, intensywny dzień.
