6.07.2025 – 2 dzień obozu w Łowyniu

Czuwaj!

Drugi dzień obozu rozpoczął się tradycyjnie – pobudką i poranną toaletą. Zaraz potem zabraliśmy się za wstępne porządki w naszym podobozie. Kiedy już uporaliśmy się z pierwszym chaosem, ruszyliśmy na pyszne śniadanie, podczas którego serwowano płatki. Po posiłku mieliśmy jeszcze chwilę, aby dokończyć porządki przed ich oficjalnym sprawdzeniem. Ku naszemu zaskoczeniu – nikt nie dostał kanapki! To znak, że naprawdę dobrze się spisaliśmy.

Następnie zabraliśmy się za budowę podobozu. Nasza brama coraz bardziej zaczyna przypominać prawdziwą harcerską konstrukcję, a siatki maskujące już wiszą – jesteśmy blisko końca tej części pracy.

Po zakończeniu budowy zjedliśmy pyszny, niedzielny obiad – klasyczny rosół i kotlet. Po posiłku mieliśmy pół godziny odpoczynku w łóżkach, by nabrać sił na dalsze działania.

Kolejnym punktem programu było zdawanie, a potem przebraliśmy się w stroje kąpielowe i ruszyliśmy na SUP-y! Zabawa była świetna – pełno śmiechu i zdrowej rywalizacji na naszych małych pokładach.

Po wodnych szaleństwach zjedliśmy kolację, by naładować baterie przed wieczornym blokiem programowym. Tym razem była to musztra, która – jak się później okazało – bardzo się przydała. Spotkał nas bowiem próbny alarm pożarowy. Udało nam się wszystkim dotrzeć na miejsce zbiórki w imponującym czasie 7 minut!

Po powrocie do podobozu wskoczyliśmy jeszcze pod prysznice, a potem… czekała nas miła niespodzianka – wieczorne śpiewanki, na które zawitał nawet sam komendant bazy! Wspólnie śpiewaliśmy nasze ulubione harcerskie piosenki, tworząc prawdziwie magiczną atmosferę.

Zmęczeni, ale z uśmiechem na twarzach i melodiami w głowie, zakończyliśmy ten pełen wrażeń dzień.

Dobranoc, do jutra!

zdjęcia dzień 2

Dodaj komentarz