Megabiwak Karkonosze – dzień 1

Zebraliśmy się o nieludzkiej godzinie 5:45 pod SP 89, skąd ruszyliśmy na Poznań Główny. Tam dołączyła do nas druga połowa uczestników, po czym rozpoczęliśmy pakowanie się do pociągu. Podzielonym na kilka grup udało nam się zająć miejsca najpierw stojące, a we Wrocławiu siedzące. Choć bywało ciasno, dzieci były pełne pozytywnej energii 🙂 . Spokojnie – w przedziale rowerowym nikogo z naszych uczestników nie było 😉 . Po 2 godzinach malowniczej drogi wzdłuż Sudetów dotarliśmy wreszcie do Szklarskiej Poręby, gdzie powitał nas mały deszczyk. Założyliśmy plecaki i wyruszyliśmy do bazy.

Po 30 minutowym spacerze dotarliśmy na miejsce, gdzie po rozebraniu mundurów i ściągnięciu plecaków usiedliśmy do obiadu, na który Panie kucharki przygotowały dla nas pyszne Spaghetti. Najedzeni i naładowani nową energią ruszyliśmy do rozkładania namiotów korzystając z faktu, że pogoda uległa poprawie. Zastępowi wraz z kadrą podjęli się tego zadania, a pozostali zagrali w ninję. Po postawieniu namiotów rozpoczął się proces zadomawiania się na kolejne 4 dni. Każdy dostał swój przydział dwóch materacy i dwóch kocy, żeby zapewnić komfort termiczny.

Następnie wyruszyliśmy na pierwszą wycieczkę („rozgrzewkę” przed jutrem) po okolicy. Zwiedziliśmy najbliższe tereny wokół nas i po 1,5h wróciliśmy na bazę, gdzie po 15 minutach czekała na nas kolacja. Zaskoczeni nieznanym dla nas luksusem mogliśmy wybrać, z czym zjemy kanapki, ponieważ Panie kucharki przygotowały szwedzki stół.

Po kolacji ze względu na brzydką pogodę usiedliśmy w kręgu wraz z 88 PDHS Dragon, żeby pośpiewać. Wytworzył się magiczny nastrój spowodowany małą przestrzenią, gitarami i głośnym śpiewem. Dzięki czemu zmęczenie nie dawało się tak we znaki. Aczkolwiek w okolicach 22 nadszedł czas, aby po dniu pełnym wrażeń uszykować się do spania. W tym momencie Państwa pociechy już zapadły w spokojny sen, nabierając energii na moc atrakcji dnia jutrzejszego :).

 

Megabiwak Karkonosze – Dzień 1

Dodaj komentarz