Piosenka na Festiwal Mały

A oto nasza piosenka na festiwal!

Przećwiczcie ją jeszcze sami w domu i postarajcie nauczyć się tekstu.

Przypominamy, że przebieramy się na czarno jako kamerzyści producenci itp.

Wyznaczone osoby na zbiórce prosimy o przebranie się za postać, która była ustalona.

 

 

 

Kiedy o siódmej ekipa się spotka cała

Muszą się zbierać zajęć ich czeka sto.

Aktor, reżyser, muzyk i producent

Piszą plan, a to już, robi się kwadrans po.

 

Stworzyć bajkę chcą, więc biorą wszystkich trzech

I kameleon też, im w nocy przyśnił się.

Z chłopakiem tworzą jej niełatwą historię

I na tej wieży zamknięta jest.

 

Gdy już udało jej się opuścić wieżę

On ustawia kadr, światła i flesz jak nic

Fin zgłębia jej największe marzenie

Będzie Łódź, będzie blask, pnie w wzwyż lubi żyć

 

Już myśleć nie ma co – bajka powstała nam

Oni udali się – na łódkę z lampionem

A potem KAMERA-AKCJA! póki siłę ma

Od lat w tej wieży zamknięty świat

Cierpliwie czeka i czeka i czeka i czeka

Aż przyjdzie premiery dzień

 

Już dzisiaj jest urodzin jej dzień

Zmierzch zalśnił już światełkami

Gdzieś hen

Dobiegła tam i dotknęła ich

Wreszcie dorosła, wtedy film skończył się

Dodaj komentarz